Nowy esej
Zgodnie z założeniem, jakie podjąłem jakiś czas temu publikuję swoje "starsze" teksty. Tym razem padło na esej, który wspomniałem w poprzedniej notce (zapowiedniej do "O Wolności.")
Zamieszczam tekst w niezmienionej postaci, zmieniam jedynie formatowanie.
No i przy okazji - polecam do czytania moich esejów używać Firefoksa - dzięki temu widoczny będzie w nich podział tekstu na kolumny, a tak wygodniej się czyta. Nie zamierzam tutaj wdawać się w dysukuje nad wyższością jednych przeglądarek nad drugimi - niech każdy używa, czego chce. Wszelkie komentarze tyczące się tego tematu będą kasowane.
No i przy okazji numer 2 - zdecydowałem się na taki a nie inny dobór kolorów w esejach, ponieważ jest on (moim zdaniem) najbardziej przyjazny dla oczu długo patrzących się w monitor. Przepraszam, jeśli przeglądarka zostawi na końcu linii pojedyncze litery (typu "i", "a"), ale nie bardzo mam na to wpływ. Staram się unikać wszelkich błędów, ale te typograficzne mogę z czystym sumieniem "zwalić" na mechanizmy renderujące przeglądarek.
Zamieszczam tekst w niezmienionej postaci, zmieniam jedynie formatowanie.
No i przy okazji - polecam do czytania moich esejów używać Firefoksa - dzięki temu widoczny będzie w nich podział tekstu na kolumny, a tak wygodniej się czyta. Nie zamierzam tutaj wdawać się w dysukuje nad wyższością jednych przeglądarek nad drugimi - niech każdy używa, czego chce. Wszelkie komentarze tyczące się tego tematu będą kasowane.
No i przy okazji numer 2 - zdecydowałem się na taki a nie inny dobór kolorów w esejach, ponieważ jest on (moim zdaniem) najbardziej przyjazny dla oczu długo patrzących się w monitor. Przepraszam, jeśli przeglądarka zostawi na końcu linii pojedyncze litery (typu "i", "a"), ale nie bardzo mam na to wpływ. Staram się unikać wszelkich błędów, ale te typograficzne mogę z czystym sumieniem "zwalić" na mechanizmy renderujące przeglądarek.
Etykiety: eseje
Komentarze (0):
Prześlij komentarz
Linki do tego posta:
Utwórz link
<< Strona główna